sobota, 14 stycznia 2017

A short summary...


Hej, hej!
   Trochę mnie tutaj nie było, dlatego pojawiam się, aby zrobić krótkie (i spóźnione) podsumowanie ubiegłego już roku :D Mimo, że lalkowo nie był on najlepszy, to zdecydowanie dużo się wydarzyło o czym pokrótce pisałam w tym poście. A więc, podsumowując rok 2016...
   ...Oprócz rozpoczęcia nauki w nowej i wymarzonej szkole, odnalazłam na nową swoją pasję do fotografii jak i do lalek, dzięki czemu wróciłam do prowadzenia bloga. Ale cofnijmy się do początku 2016, kiedy to "zakończyłam" blogową działalność. Krótko po tym wydarzeniu, mój stary, wierny kompakcik...również postanowił zakończyć swoją działalność i nigdy jej już nie wznowić, haha! Dlatego wstrzymałam się też z robieniem zdjęć, nie miałam czym, nie licząc aparatu w telefonie, ale on mnie nie usatysfakcjonował. Później sprzedałam Mori, więc zostałam z niczym i myślałam, że już na zawsze pożegnałam się z tą pasją. Ale! Los miał widocznie inne plany, bo znów tu jestem :D Nie żałuję żadnej swojej decyzji podjętej w owym roku.
    Niestety, pod względem emocjonalnym rok 2016 też się nie spisał, przeżyłam wiele stresu i naprawdę mnóstwo dołujących chwil, ale nie będę się nad tym rozpisywać, bo nie ma takiej potrzeby;)
       Chcę uczynić rok 2017 o wiele lepszym, dlatego już teraz wprowadzam wiele zmian w sobie i tym, co mnie dotyczy. Moje największe postanowienie dotyczy fotografii - chcę się dalej rozwijać w tym kierunku, wykonywać zdjęcia, z których cały czas będę dumna i o których zawsze będzie się pamiętać; nigdy więcej nie robić zdjęć na szybko i "byle były" (zdarzały się takie, niestety XDD) i oczywiście dotyczy też to bloga. Postanowiłam nie wstawiać tu zdjęć, które nie podobają mi się w 100% i nie są przemyślane. Mam tylko nadzieję, że uda mi się to wszystko zrealizować :D

"Krótkie" podsumowanie jest, więc zapraszam na zdjęcia! Są to pierwsze zdjęcia, które wykonywałam ustawiając wszystko ręcznie w aparacie. Dodałam tylko podpisy w programie i et voila! Nie jest jeszcze perfekcyjnie, ale z czasem to opanuję :D
Zdjęcie wykonane za pomocą tego prostego poradnika - (klik)







A Wy jakie macie noworoczne postanowienia? Podzielcie się! ^_^
Do zobaczenia!

9 komentarzy:

  1. 2016 też nie był dla mnie najlepszy, ale nie ma nad czym się rozwodzić...
    Co do zdjęć... Marie wygląda na nich oszałamiająco 💙

    OdpowiedzUsuń
  2. Marie taka cudna.
    I zdjęcia awww...

    OdpowiedzUsuń
  3. No to i ja skomentuję co by więcej tej motywacji było :D Życzę wytrwałości i wielu, wielu lat lalkowania (ja coś ze trzydzieści lat w to się "bawię"). A zarówno zdjęcia, jak i modelka bardzo udane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że jesteś! Mam nadzieję, że uda Ci się wszystkie postanowienia spełnić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Twoje zdjęcia ♥
    Zazdroszczę umiejętności opanowania aparatu, ja nigdy nie potrafię wiedzy teoretycznej przełożyć na praktykę xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne fotki! Oby nowy rok obfitował w wiele przyjemnych chwil, a przynajmniej nie był gorszy od swojego poprzednika.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Odkąd trafiłam na Twojego bloga parę lat temu od zawsze podziwiałam Cię za Twoją skrupulatność. Nie wiem czy to sobie wymyśliłam czy tak rzeczywiście było, ale zawsze odnosiłam wrażenie, że do wszystkiego wkładasz całe swoje serce. Przede wszystkim było to widać po zdjęciach- pamiętam, ze zdziwiłam się, gdy dowiedziałam się, że zdjęcia robisz kompaktem. Wiesz, mam na myśli to, że opanowałaś sztukę fotografowania kompaktem(i nie tylko, bo to też kwestia kompozycji, ustawienia lalki itd!) do perfekcji, podczas gdy wiele osób po prostu stałoby w miejscu, usprawiedliwiało słabe zdjęcia słabym aparatem. Oczywiście sprzęt ma znaczenie, ale Ty zawsze udowadniałaś, że nie tak duże. Pokazałaś, że można robić piękne zdjęcia( i nawet z upragnionym rozmytym tłem!) bez aparatu na 2 tysiące.
    Bardzo cieszę się, że masz nowy aparat, widzę po tych zdjęciach, że masz w sobie ogromną miłość do fotografii, nie zaniedbałaś swojego doświadczenia i że ciągle uczysz się nowych rzeczy. Podziwiam Cię bardzo i myślę, że mogłabyś w tej kwestii wiele nauczyć całą lalkową blogosferę!
    Gratuluję dostania się do wymarzonej szkoły i trzymam kciuki, aby 2017 zaoszczędził Ci smutnych chwil i dał jak najwięcej szczęścia i nowych doświadczeń. ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, sporo tego wyszło, mam nadzieję, że Cię nie zanudziłam! :D Pozdrawiam i czekam na kolejne Twoje dzieła, jestem ciekawa czym jeszcze Nas zaskoczysz!
      PS. Moja dalka ma chyba taki sam wig, albo bardzo podobny, haha. :D

      Usuń
    2. Nawet nie wiesz z jak wielkim uśmiechem czytałam Twój komentarz! Dziękuję Ci za niego, jest to chyba najpiękniejszy jaki kiedykolwiek przeczytałam :D Cieszę się, że dostrzegłaś tak wiele w moich zdjęciach. Czasem mam dni, kiedy myślę - "Czy to co robię ma sens?" - Twój komentarz pozwolił odrzucić mi te myśli:D
      Jeśli będę miała zły dzień, przypomnę sobie Twoje słowa a one pewnością mnie pocieszą i pomogą zapomnieć o smutkach!
      Dziękuję jeszcze raz! ♥

      Usuń

Każdy komentarz jest przeczytany przez moją osobę i bardzo motywuje do działania! ♥