wtorek, 14 lutego 2017

Fluff



 Hej, hej!
Niestety albo stety, post nie będzie walentynkowy, ale za to również przepełniony słodyczą:D (taki przynajmniej był zamiar!) Jak niektórzy już wiedzą, do tej sesji podchodziłam kilka razy, aż w końcu wyszła mniej-więcej tak, jak ją sobie wyobrażałam. Cieszy mnie, że nie poddałam się i metodą prób i błędów oraz rad innych efekt końcowy mnie zadowolił ^^
Zapraszam do oglądania - przy okazji prezentujemy niesamowite ciuszki od zdolnej Anne!

 Pomponiki zrobiłam sama za pomocą tego prostego tutorialu. Muszę przyznać, że całkiem przyjemnie się je wykonywało, a do tego są niezwykle słodkim dodatkiem! Gdy założyłam je Marie nie mogłam przestać się zachwycać, zdecydowany must-have dla wszystkich słodziaśnych lalek :D



^3^ ~ ♥
Do zobaczenia!

PS. Jeśli ktoś byłby zainteresowany, zapraszam na mojego flickra -  czasem wrzucam tam pojedyncze zdjęcia z sesji, które nie pojawią się na blogu ^^


sobota, 21 stycznia 2017

What's your treasure?


Witajcie kochani!
Tydzień temu zima wreszcie pozytywnie nas zaskoczyła i podarowała mnóstwo śniegu w prezencie :D Myśląc nad pomysłem na zadanie związane ze zdjęciami pomyślałam, czemu by nie wykorzystać tak zimowej pogody? Chwyciłam lalkę, aparat, potrzebne rekwizyty i tak przez ponad godzinę turlałam się po śniegu! Z efektów jak najbardziej jestem zadowolona, poza tym - jak już wspominałam wyżej jak i wcześniej na lalkowej grupie, zdjęcia zostały zrobione na potrzeby szkolne. Naszym zadaniem było wykonanie zestawu 5 fotografii, które łączą się sobą, tworzą historię, cykl, itp. Nie byłam pewna, czy taka interpretacja jest prawidłowa i czy same zdjęcia są dobrze wykonane, ale rezultat okazał się lepszy niż myślałam:D Nauczycielowi zarówno jak i klasie bardzo się spodobały - tak, że trafią na szkolną wystawę! Może nie jest to nic wielkiego, ale wierzę, że nawet małe osiągnięcia pomagają nam dotrzeć do celu ^_^

Zapraszam do oglądania! Jak widać zdjęcia są oznaczone logiem - na razie tylko dla testów, nie jestem pewna co do niego, więc możliwe, że następnym razem pojawi się inne ^^




Do zobaczenia! ♥

sobota, 14 stycznia 2017

A short summary...


Hej, hej!
   Trochę mnie tutaj nie było, dlatego pojawiam się, aby zrobić krótkie (i spóźnione) podsumowanie ubiegłego już roku :D Mimo, że lalkowo nie był on najlepszy, to zdecydowanie dużo się wydarzyło o czym pokrótce pisałam w tym poście. A więc, podsumowując rok 2016...
   ...Oprócz rozpoczęcia nauki w nowej i wymarzonej szkole, odnalazłam na nową swoją pasję do fotografii jak i do lalek, dzięki czemu wróciłam do prowadzenia bloga. Ale cofnijmy się do początku 2016, kiedy to "zakończyłam" blogową działalność. Krótko po tym wydarzeniu, mój stary, wierny kompakcik...również postanowił zakończyć swoją działalność i nigdy jej już nie wznowić, haha! Dlatego wstrzymałam się też z robieniem zdjęć, nie miałam czym, nie licząc aparatu w telefonie, ale on mnie nie usatysfakcjonował. Później sprzedałam Mori, więc zostałam z niczym i myślałam, że już na zawsze pożegnałam się z tą pasją. Ale! Los miał widocznie inne plany, bo znów tu jestem :D Nie żałuję żadnej swojej decyzji podjętej w owym roku.
    Niestety, pod względem emocjonalnym rok 2016 też się nie spisał, przeżyłam wiele stresu i naprawdę mnóstwo dołujących chwil, ale nie będę się nad tym rozpisywać, bo nie ma takiej potrzeby;)
       Chcę uczynić rok 2017 o wiele lepszym, dlatego już teraz wprowadzam wiele zmian w sobie i tym, co mnie dotyczy. Moje największe postanowienie dotyczy fotografii - chcę się dalej rozwijać w tym kierunku, wykonywać zdjęcia, z których cały czas będę dumna i o których zawsze będzie się pamiętać; nigdy więcej nie robić zdjęć na szybko i "byle były" (zdarzały się takie, niestety XDD) i oczywiście dotyczy też to bloga. Postanowiłam nie wstawiać tu zdjęć, które nie podobają mi się w 100% i nie są przemyślane. Mam tylko nadzieję, że uda mi się to wszystko zrealizować :D

"Krótkie" podsumowanie jest, więc zapraszam na zdjęcia! Są to pierwsze zdjęcia, które wykonywałam ustawiając wszystko ręcznie w aparacie. Dodałam tylko podpisy w programie i et voila! Nie jest jeszcze perfekcyjnie, ale z czasem to opanuję :D
Zdjęcie wykonane za pomocą tego prostego poradnika - (klik)







A Wy jakie macie noworoczne postanowienia? Podzielcie się! ^_^
Do zobaczenia!

piątek, 23 grudnia 2016

Cheers to jingle bells!


I znów nastały długo wyczekiwane i uwielbiane przez wielu z nas święta! Prezenty, pieczenie pierniczków, przystrajanie choinki, śpiewanie świątecznych piosenek...i oczywiście świąteczne sesje zdjęciowe! W tym roku zdjęcia w tym klimacie odłożyłam na sam koniec, taka wisienka na torcie, dla dopełnienia:D
Marie w sukience (uszytej przez zdolną Zuzę) którą traktuję już jako tradycyjną, ponieważ pojawia się na moich lalkowych zdjęciach świątecznych co roku, haha!
Aby poczuć klimat polecam włączyć swoją ulubioną piosenkę świąteczną i zapraszam do oglądania!




 + wersja z życzeniami:
🎄Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam wszystkim wyjątkowych, spokojnych chwil spędzonych w gronie najbliższych, odpoczynku od codziennych zmartwień i wymarzonych prezentów pod choinką! ^_^🎄

środa, 14 grudnia 2016

Someone new in the garden...

Jedno z pierwszych zdjęć, jeszcze w kartonie, w którym dotarła :D
I tak po kilku miesiącach przerwy od dyniogłówek, ponownie zawitała do mnie Dal! Jest to Dal Kanta i jestem jej drugą właścicielką, pierwszą była Kamila. Jej Kantę miałam okazję podziwiać na dwóch meetach, które spowodowały, że pokochałam ten model :D
Nie mamy jeszcze dodatkowych łapek, co utrudnia pozowanie, ale na dniach powinnyśmy je dostać i wtedy będę mogła szaleć z sesjami, szczególnie, że zbliżają się święta a wraz z nimi przerwa świąteczna! 







Na koniec pozostaje mi przedstawić Wam...
Marie!
Do zobaczenia! 
(♡゚▽゚♡)

piątek, 18 listopada 2016

We’re young and relentless

Dobry wieczór!
  Ostatnio przeżyłam mnóstwo stresujących i nieprzyjemnych chwil, ale na szczęście wszystko skończyło się o wiele lepiej niż myślałam! Dlatego też od kilku dni mam bardzo dobry humor i mam nadzieję, że tak szybko to nie minie :D
Poza tym, wracając do tematów lalkowych, jeszcze trochę i zawita u mnie nowa dal - a dokładniej cudna dal Kanta! Czuję, że wtedy wreszcie będę spełniona i 'odżyję' w pełni. ^^
Tymczasem, zapraszam na szarobure zdjęcia szaroburej Frankie :D
Niesamowicie trudno dobrać do niej ubrania, gdyż uważam, że jedyne kolory w których wygląda dobrze to szarości, czernie i biel ^q^'







To tyle na dziś, miłego wieczoru i weekendu wszystkim!

sobota, 29 października 2016

I read your veins like lines on a map but I got no destination

 Bardzo lubię jesień, ale tylko wtedy, kiedy jest tak pięknie tak jak dziś, czyli
słonecznie! "Złota jesień" to najpiękniejsza jesień, dlatego grzechem byłoby nie wybrać się na zdjęcia. Na razie pojawiały się tu same plenery, ale nie lubię nie wykorzystywać dobrej pogody :D Poza tym, wreszcie mogę trochę odetchnąć, odpocząć  - 4 dni wolnego, cudownie!

(Przepraszam za podobne ujęcia i pozy, ale wiatr zarówno jak i niezabranie ze sobą stojaka utrudniało wszystko </3)








 + dwa dodatkowe, niezwiązane z lalkami zdjęcia

Zawsze chciałam zrobić takie zdjęcie :D
Do zobaczenia ♥