czwartek, 30 maja 2013

Hearts

Heelooł~
Ja się pytam, co z tą pogodą? Od poniedziałku było ciepło, pięknie, pogoda wymarzona. A dziś? Szaro, buro, a do tego burza i grad! Ehhh... Pogoda jak kobieta, zmienną jest.
Na szczęście, udało mi się skorzystać z ciepłej i ładnej pogody ;)
Mori zawsze potrafi mnie rozchmurzyć, dzięki czemu wstaję, i zaczynam jej robić zdjęcia, ot tak. 
~*~
Ano, i w poniedziałek był wyniki testu szóstoklasisty. Poszło mi całkiem dobrze, mogło być gorzej ^^" Zdobyłam 24 punkty, czyli nie jest źle. Szczerze, to całkowicie zapomniałam, że te testy w ogóle były!

~*~














Pan Pączek: Zostaw mnie dziewczyno! PROSZĘ NIECH MNIE KTOŚ ZABIERZE JA SIE BOJĘ! ;___;

Do zobaczenia ;)

19 komentarzy:

  1. Ja mogę się pochwalić okrągłą 30 na tym teście, choć już mam go za sobą od 2 lat. Zdjęcia ładne, choć od tego nadmiaru jasnych kolorów, aż się ciepło robi.

    OdpowiedzUsuń
  2. 3 zdjęcie jest takie..takie..takie..
    KAWAIIiiii ~ ! *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wyników testów!!! :D
    U mnie też ciągle szaro-buro... A około 1,5 godziny temu była burza - i w dodatku nie chciała przejść O.o
    Twoja Mori jest cudowna! Haha pan pączek boi się Mori? Oh good, why ;-;
    2 zdjęcie - cud, miód i orzeszki ^^

    Zapraszam na mój lalkowy blog :) - http://karinfulalkowyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne zdjęcia *zboczona Kremu nie powie nic więcej ale wiesz co mi się kojarzy z pierwszą fotą >.<*

    OdpowiedzUsuń
  5. Robisz prześliczne zdjęcia *U*

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że się nie przejmujesz. Zwykle dobry wynik dla mnie oznaczał coś powyżej 31.
    Mój brat(najstarszy) miał 36 czy 37!!
    Ja, razem z moją starszą o 3 lata siostrą miałyśmy po 29 punktów. W sumie...Byłam niezadowolona, a na próbnym miałam 32. Czy jak to się tam liczyło....:D

    OdpowiedzUsuń
  7. 24 to dobry wynik ;) ważne, że wyżej niż połowa :D
    zazdroszczę tych kilku promieni słońca, bo u mnie jak padało tak pada od kilku dni :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnie zdjęcie rządzi :) Co do testu - 24 brzmi naprawdę spoko, zresztą ja zawsze podkreślałam, że taki test nie potrafi dobrze ocenic, ile się nauczyliśmy po podstawówce, bo wszystkie zadania są kwestią losową, a komuś mogą akurat nie przypaśc do gustu i może stracic dużo punktów. Poza tym takie testy same w sobie są kwestią losową - często zdolne osoby tracą jakieś głupie punkty, a obijającym się cały rok frajerom udaje się zdobyc wyniki powyżej 30. Dlatego nigdy nie miałabym zaufania do wyników takiego testu (;

    OdpowiedzUsuń
  9. Pan Pączek wymiata. ;p
    A jeżeli chodzi o testy, ja miałam 37 punktów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja test napisałam dwa lata temu z wynikiem 32 punkty.
    Ostatnie zdjęcie jest świetne xD

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie zdjęcia,są bardzo przyjemne ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne zdjęcia, czysta słodycz... Pączek się boi bo Mori go zje!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdobyłaś 24 punkty na 40? Bez obrazy, ale to nie jest dobry wynik, tylko słaby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to nie jest aż taki słaby wynik. Połowa punktów, troszkę więcej. Zresztą, co te testy nam dają? Nic ;)

      Usuń
  14. Całkiem nieźle Ci poszło. Ja miałam zdaje się 39 punktów (wtedy nazywali mnie kujonem xD) ale wiesz, pisałam to już dwa lata temu, testy są różne, i zgodzę się z Tobą, dobry wynik niczego nie gwarantuje, niestety.
    A zdjęcia są śliczne :33 Kocham Twoją lalkę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ty 24 ja 27 ; ) .
    Spoko blog, ładny Dal. Jestem tu po raz pierwszy.
    I
    Po raz PIERWSZY znalazlam 13-sto latkę, w moim wjeku ! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. No, nieźle~! Ja tak miałam częściej z konkursami, że zapominałam (nauczyciele, przyjaciele i rodzina mnie na większość pchali; samej by mi się pewnie nie chciało w żadnych brać udziału, jestem leniem xD).
    Z testu dostałam bodajże 38 punktów, chyba najwięcej ze szkoły, ale to tylko dlatego, że jedna moja przyjaciółka się na złość pomyliła w matematycznym jednym zadaniu, a matmę bardzo lubi i jest z niej dobra. A ja ten test olewałam i się nic nie uczyłam, bo stwierdziłam, że i tak do jakiegoś gimnazjum pójdę (ja w ogóle tak całą naukę olewam ;___;)...
    Zdjęcia cudowne, w ogóle zauważyłam, że coraz lepsze robisz te ubrania i coraz fajniejsze kolorki, takie wszystkie ostatnio pastelowe c: albo to tak może zawsze fajnie było... tylko ja czasem jestem trochę bardziej ślepa, a czasem trochę mniej...

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest przeczytany przez moją osobę i bardzo motywuje do działania! ♥